Ulica wiecznie Młoda

Autor: , Osiedle: Falenica Data: . Otagowany jako: ,

Podczas prezentacji pomysłów do budżetu partycypacyjnego, ponownie rozgorzał spór o ulicę Młodą w Falenicy. Okazało się, że dwa projekty kolidują z działaniami Wydziału Ochrony Środowiska zmierzającymi do „zazielenienia ulicy”. Było to o tyle zaskakujące, że oba pomysły mieszkańców zakładały nowe nasadzenia drzew i kwiatów…


Ul. Młoda to jedna z naj­starszych falenickich ulic. Jedyna zachowana w Wawrze handlowa ulica pierzejowa o przedwojennym charakterze.
Od czasu jej wytyczenia, znana była pod pięcioma nazwami: Kolejowa, 11 listopada, Hitlera oraz Stalina.


Burza o ulice Młodą wybuchła ostatnio w 2017 r. Najpierw okazało się, że według aktualnych koncepcji, uliczka miała się stać drogą dojazdową do tunelu, co przesądziło by o jej przyszłości. Tu udało się projekt zmienić. Później wawerscy urzędnicy stoczyli epicki bój z mieszkańcem Pawłem Rozowskim o to by nie poddawać pod głosowanie w budżecie partycypacyjnym jego projektu przywrócenia na Młodej zieleni. Początkowo argumentowano to ochroną miejsc parkingowych, by następnie stosować znane urzędnicze zaklęcie „nie da się”. Jak to się stało, że po roku, nasadzenia okazały się możliwe?

I czemu po raz kolejny urząd forsuje swoje pomysły bez jakichkolwiek konsultacji, czy nawet informacji? Żaden z projektodawców budżetu partycypacyjnego nie otrzymał wglądu w tajne plany WOŚ. Mi udało się je zdobyć w trybie dostępu do informacji publicznej. Okazuje się, że projekt to krok w dobrym kierunku, niestety nieśmiały i chwiejny, a przez to skazany na porażkę.

Zacznijmy od plusów. Urzędnikom udało się wykroić kilka miejsc, i to w najbardziej zdegradowanej i łaknącej zieleni części Młodej od Patriotów do Derkaczy, by zasadzić tam drzewa. W dodatku będą to robinie kuliste, które nawiązują do naszej lokalnej flory (może kiedyś doczekamy się rewolucyjnego kroku i urząd zacznie sadzić też sosny?). W sumie na całej 300 metrowej ulicy zasadzonych zostanie 13 drzew. Zielony arsenał uzupełnią niskopienne krzewy i trawy. Całość zwieńczy mała architektura – trzy ławki, tyleż koszy oraz stojak na rowery. Na załączonych wizualizacjach Młoda wygląda atrakcyjnie. Szerokie chodniki, drzewa, ławeczki… Tyle projekt. Jak wygląda rzeczywistość?

Nowy stojak na rowery przy ul. Młodej. Fot. Jacek Wiśnicki

Realizacja tego wartego 48 tysięcy złotych projektu podzielona została na dwa etapy. Pierwszy już możemy podziwiać. Głównie na zdjęciach. Oto bowiem nagle na Młodej pojawiło się na środku chodnika w miejscu niezdarnie wyjętych płyt chodnikowych rachityczne drzewko. Towarzyszyły mu ławka i kosz na śmieci – tanie, nowoczesne, niepasujące do niczego. Zdjęcie z tej instalacji obiega sieć – drzewko posadzono tak, że utrudnia ruch pieszych a jakość realizacji budzi raczej śmiech niż zachwyt. Po kilku dniach, w nocy, nieznany sprawca rozjechał zarówno drzewo, jak i małą architekturę. Ułamany kikut robinii leży tam do dziś. Krótki żywot miał też stojak rowerowy. Podobnie jak drzewko, ławka i kosz, padł ofiarą kierowcy – tym razem rozpaczliwie poszukującego miejsca do parkowania. Na zasadzenie czekają rośliny, które mają zostać upchnięte między legalne i nielegalne miejsca parkingowe. Jak długo przetrwają?

Miejsce po jednej z robinii przy ul. Młodej. Fot. Jacek Wiśnicki

To dobitnie pokazuje, że projekt realizowany przez urząd ma na celu tylko neutralizację pomysłów mieszkańców na prawdziwą rewitalizację ulicy i realną zmianę. Wpisuje się on niestety w ciąg decyzji, które coraz bardziej degradowały tę jedną z najstarszych falenickich ulic. Jej mankamenty widać jak na dłoni: nad jezdnią kłębią się kable i przewody poprzeciągane między betonowymi słupami, brakuje zieleni, a chodniki miejscami są zbyt wąskie. To co zaskakuje, jest jej żywotność, bo Młoda tętni życiem, wciąż otwierane są na niej nowe lokale usługowe i sklepy, a chodniki wypełnione są pieszymi. Dzisiejszy wygląd „zawdzięcza” ona remontowi z 2013 r., kiedy zamieniono ją w parking. Wycięto wtedy ostatnie drzewa i usunięto po nich wszelki ślad. Wyremontowano też jezdnię, choć trudno zrozumieć, czemu przy okazji nie ukryto instalacji elektrycznej pod ziemią, położono nowe chodniki, znacznie zwężone na rzecz nowych miejsc parkingowych. Zapewne wielu obecnych radnych oraz urzędników dołożyło swoją cegiełkę do tego stanu rzeczy. Może to tłumaczy niechęć do zmian. Dziś trzeba głośno powiedzieć, że był to błąd. Że nie uda się poprawić jakości tej przestrzeni bez rozwiązania problemu z parkowaniem.


W latach 1911-1915 w istniejącym do dziś budynku mieściła się tu szkoła. W 1943 r. grupa uderzeniowa AK dokonała tu likwidacji współpracującego z hitlerowcami granatowego policjanta. Do lat 70. istniał duży drewniany budynek restauracji Kasztelanki, w której przed wojną serwowano m.in. zupę żółwiową.


Potrzebne jest przywrócenie szerokich chodników oraz wytyczenie dróg dla rowerów (wielu rowerzystów, zwłaszcza starszych i dzieci szkolnych jeździ dziś chodnikami), potrzeba ustanowienia pasów zieleni. Jest na to miejsce, bo założyciele Falenicy uczynili z niej prawdziwie miejską, a więc szeroką, ulicę. Miejsca parkingowe powinny być usytuowane równolegle do jezdni, a liczne sklepy odczułyby poprawę rentowności, gdyby parkingi służyły klientom i mieszkańcom a nie kierowcom z ościennych gmin. To wszystko zadania strategiczne, ich realizacja musi być rozłożona w czasie i mądrze przeprowadzona.


W 1985 o ul. Młodej było głośno w całej Polsce. W tragicznym wybuchu gazu na ul. Młodej zginęło 6 osób, ucierpiało też kilka budynków.


Według mnie – ostatecznym kształtem, który powinna przybrać Młoda, zwłaszcza w swoim początkowym fragmencie jest woonerf. To wyrosły z tradycji holenderskiej typ „ulicy do mieszkania”, gdzie zieleń, meble miejskie skłaniają do spędzania na niej czasu i poruszania się pieszo. Warto podkreślić, ze ta koncepcja nie eliminuje samochodów, jednak jezdnie są wytyczone tak, że uniemożliwiają szybką jazdę.

W Polsce pierwszy współczesny woonerf powstał w Łodzi i sprawdził się na tyle dobrze, że wciąż powstają nowe. Woonerf na Młodej, nie jest mrzonką. Trzeba pamiętać, że po 2022, jeśli zrealizowany zostanie projekt tunelu, Młoda straci połączenie drogowe z Patriotów i jakiekolwiek funkcje tranzytowe. Już dziś trzeba mieć na nią pomysł, bo ostatecznie zamieni się w parking.


Nieistniejące dziś drzewa przy ul. Młodej są zaznaczone w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego jako „do zachowania”…


Często toczę dyskusje na temat ulicy Młodej. Część osób uważa, że przesadnie skupiamy się na tej uliczce. Akceptując fakt, że każda z wawerskich ulic ma swoje problemy, są miejsca, które ze względów historycznych i społecznych pełnią szczególną rolę w naszych osiedlach i dzielnicy. Takim miejscem jest ul. Młoda. A w każdym razie powinna być.

 

 

freebonus -

pinbahis giriş

-

giritbet