Powinowactwo w tle przetargu

Wiemy już, że ulica Brucknera powstanie na odcinku zdecydowanie krótszym, niż pierwotnie planowano. Zamiast drogi prowadzącej przez sosnowy las i wydmę – od ul. Bystrzyckiej do ul. Napoleona Bonapartego – zrealizowany zostanie tylko niezbędny zjazd z wiaduktu do ul. Filmowej. Przetarg na przygotowanie dokumentacji ogłoszono jeszcze zanim doszło do tego spektakularnego „doprecyzowania”. Skoro dokumentacja miała dotyczyć zupełnie innego zakresu inwestycji niż ten, który ostatecznie pozostał, postanowiliśmy przyjrzeć się temu przetargowi bliżej…

Trzy oferty – jedna właściwa
Postępowanie przetargowe na wyłonienie wykonawcy dokumentacji projektowo – kosztorysowej budowy ul. A Brucknera (jako jeden z 4 etapów szerszego przetargu na opracowanie różnych projektów drogowych) ogłoszony został 3 października 2025 roku z 10-dniowym terminem na składanie ofert. Jedynym kryterium wyboru oferty była cena za zrealizowanie zadania.

Po otwarciu ofert w dniu 14 października 2025 roku okazało się, że dla tego zadania złożone zostały 3 oferty: od firmy CVTechnologia Sp. z o.o., Value Engineering Sp. z o.o. oraz diStrada Sebastian Wasilewski.

Tego samego dnia Dzielnica podała informację o kwocie, jaką zamierza przeznaczyć na sfinansowanie poszczególnych zamówień i dla tego konkretnego etapu zaplanowano wydatkowanie 430 tys. zł. Kwota ta jest podawana tuż przed otwarciem ofert m.in. po to, aby zapewnić przejrzystość i wykluczyć uznaniowość w ogłaszaniu wyników postępowania przetargowego.

Tylko jedna oferta zmieściła się w kwocie, którą dzielnica Wawer chciała przeznaczyć na wykonanie tego projektu, tj. oferta firmy diStrada Sebastian Wasilewski z kwotą 419 tys. 140 zł. To ta oferta została wybrana, a 18-miesięczną umowę podpisano w dniu 5 listopada 2025 roku.

Warto przy tym wspomnieć, że opis przedmiotu zamówienia będący załącznikiem do umowy określa wprost, iż opracowanie dokumentacji dotyczy odcinka od ul. Bystrzyckiej do ul. Napoleona Bonapartego. Konieczność „doprecyzowania” zakresu inwestycji nie brzmi zatem przy tym nawet jak eufemizm.

Rodzinna relacja
5-osobowej komisji przetargowej przewodniczył Andrzej Kobus – naczelnik Wydziału Inwestycji i Remontów Urzędu Dzielnicy Wawer. Jedynym oferentem mieszczącym się w kwocie przeznaczonej na to zadanie był Sebastian Wasilewski – wieloletni, były już, pracownik tego samego wydziału. Redakcja dysponuje informacjami wskazującymi, że Sebastian Wasilewski pozostaje z Andrzejem Kobusem w relacji powinowactwa.

Urząd Dzielnicy Wawer, poprzez rzecznika prasowego Piotra Jaszczuka potwierdził nam zresztą w trakcie przygotowywania tego artykułu, że „pomiędzy Panem Andrzejem Kobusem a Sebastianem Wasilewskim zachodzi relacja powinowactwa drugiego stopnia […]”.

Zapytaliśmy też Zarząd Dzielnicy Wawer o kwestię konfliktu interesów i otrzymaliśmy informację iż: „W dniu 14 października 2025 r., Przewodniczący Komisji Przetargowej – Pan Andrzej Kobus Naczelnik Wydziału Inwestycji i Remontów dla Dzielnicy Wawer m.st. Warszawy złożył oświadczenie o wyłączeniu z udziału w postępowaniu. Tego samego dnia, decyzją o zmianie składu Komisji Przetargowej, Pan Andrzej Kobus został odwołany z funkcji Przewodniczącego Komisji Przetargowej i nie brał udziału w dalszych etapach postępowania przetargowego.”

Jeżeli informacje, którymi dysponuje redakcja, są prawdziwe, oznaczałoby to, że wykonawcą wybranym w postępowaniu został szwagier naczelnika wydziału. Była to jedyna oferta mieszcząca się w kwocie, którą zamawiający przeznaczył na realizację zamówienia, opiewała na 419 140 zł przy budżecie 430 tys. zł. Pozostali oferenci złożyli oferty mocno odstające od kwoty przeznaczonej przez zamawiającego na to zadanie (odpowiednio 596 181 zł i 550 384,66 zł).

Z umowy podpisanej z wybranym wykonawcą w dniu 5 listopada 2025 r. wynika, że jednym z jej sygnatariuszy jest Andrzej Kobus. Podpisał on także protokół zatwierdzający prace komisji przetargowej zakończone w dniu 6 listopada 2025 roku. Brał zatem udział w przetargu na dalszym etapie postępowania czy nie?

Pytania dotyczące odbioru
W zasadzie na tym mógłbym zakończyć niniejszy artykuł, ale byliśmy ciekawi jak potoczy się realizacja umowy na wykonanie projektu Brucknera, podczas gdy w międzyczasie uściślono (na skutek podjętej uchwały przez Radę dzielnicy i pod silnym naciskiem lokalnej opinii publicznej), że zamiast 1700-metrowej drogi ma powstać odcinek o długości zaledwie 120 metrów.

Dowiedzieliśmy się więc, że w dniu 21 maja br. umowa została zakończona za porozumieniem stron. W treści tego porozumienia czytamy, że „projektant wykonał w całości I etap Umowy, za co (zgodnie z treścią Umowy) zostało mu wypłacone wynagrodzenie w kwocie 39.114,00zł”. To zrozumiałe, skoro część prac rzeczywiście została już wykonana. Jednak protokół odbioru I etapu z 19 grudnia 2025 r. został podpisany po stronie zamawiającego przez naczelnika Andrzeja Kobusa oraz drugiego członka komisji odbiorowej. Dokument stanowił podstawę do uznania etapu I za wykonany i stanowiący podstawę do wypłaty wynagrodzenia. Jeżeli jednak naczelnik Andrzej Kobus pozostaje z wykonawcą w relacji powinowactwa, powstaje pytanie, czy jego udział w czynnościach odbiorowych był zgodny z zasadą bezstronności.

Warto zaznaczyć, że czynności odbiorowe nie mają charakteru wyłącznie technicznego, bo stanowią one element decydujący o potwierdzeniu wykonania zamówienia (w tym przypadku jednego z jego etapów) i są podstawą do wypłaty wynagrodzenia wykonawcy. W konsekwencji, osoby dokonujące odbioru mają realny wpływ na sytuację majątkową wykonawcy. Andrzej Kobus, podpisując protokół odbioru jako przedstawiciel zamawiającego, uczestniczył w czynności będącej podstawą finansowego rozliczenia wykonanego etapu umowy.

W tym zakresie Urząd Dzielnicy Wawer przedstawił takie stanowisko: „Realizacja umowy oraz odbiór poszczególnych etapów realizacji czy to dokumentacji projektowych czy robót budowlanych odbywa się na podstawie protokołów odbioru. W trakcie takich odbiorów biorą udział pracownicy merytoryczni wydziału, Naczelnik oraz przedstawiciel Wykonawcy. Odbiór prac projektowych czy robót budowlanych nie jest realizowany w oparciu o prawo zamówień publicznych”.

Do sprawdzenia
W celu wyjaśnienia, czy opisane okoliczności pozostają w zgodzie z przepisami oraz zasadami bezstronności obowiązującymi przy realizacji zamówień publicznych oraz zapewnienia prawidłowego i zgodnego z prawem wydatkowania środków publicznych, Stowarzyszenie Razem dla Wawra zgłosiło do Biura Kontroli Urzędu m.st Warszawy oraz Regionalnej Izby Obrachunkowej podejrzenie naruszenia prawa i zasad bezstronności przy realizacji tego zamówienia publicznego.