Światowy Dzień Mokradeł
Drugiego lutego obchodziliśmy Światowy Dzień Mokradeł, więc wypada, żeby w lutym było o mokradłach. Są w Wawrze mokradła o różnym stopniu przekształcenia, osuszenia i zdegradowania. Kilka najmniej zniszczonych zostało uznane przez Warszawę za ostoje bioróżnorodności. Najsłynniejsze z nich to Zakole Wawerskie.

Z Prognozy oddziaływania na środowisko z Planu Ogólnego: Ostoje bioróżnorodności są to pozostałości siedlisk naturalnych lub ich zregenerowane postacie, które mimo presji urbanizacyjnej zachowały na swoich powierzchniach chronione, rzadkie i zagrożone gatunki, typowe dla danych zbiorowisk.
Inwentaryzacja przyrodnicza
Na podstawie umowy z m.st. Warszawą z 2022 roku siedlecka firma Eko Falk przeprowadziła na Zakolu Wawerskim inwentaryzację przyrodniczą.
Inwentaryzacja wykazała występowanie na terenie naszego cennego mokradła gatunków ślimaków poczwarówki jajowatej i poczwarówki zwężonej. Są one maleńkie, ale tak ekstremalnie rzadkie, że nawet biebrzańskie i białowieskie bagna o nich nie słyszały. Te ślimaczki zasługują, jeśli nie na pomnik, to przynajmniej na włączenie ich siedliska do sieci Natura 2000. I oto – Zakole Wawerskie zostało uznane za jedno z najcenniejszych siedlisk tych rzadkich i zjawiskowych mięczaków w skali kraju!
Na terenie Zakola stwierdzono również 39 gatunków motyli dziennych, 21 gatunków ważek, a także 59 gatunków ptaków.
Niestety, inwentaryzacja wykazała obniżenie poziomu wód gruntowych, co jest pośrednio skutkiem m.in. postępującej zabudowy ulicy Kadetów. Stwierdzono także odmulanie rowów i kanałów, powodujące szybki spływ wody do Wisły. Tamy bobrowe, które mogłyby temu przeciwdziałać, są niszczone. Na osuszony teren wkraczają inwazyjne gatunki roślin – nawłoci i rdestowca. Ptakom z kolei nie służą źle zabezpieczone ekrany przy ul. Płowieckiej (o które się rozbijają), a także okoliczne koty domowe penetrujące ten coraz bardziej osuszony teren. Na pewno nikomu nie służą także nielegalne wysypiska wielkogabarytowych śmieci, gruzu i kamieni. Te ostatnie są tutaj zwożone od lat celem utwardzenia gruntów.
Ochrona mokradeł
Inwentaryzacja zawiera plan działań (głównie wykup gruntów) które mogłoby podjąć Miasto, żeby chronić Zakole. Ciekawe, czy, kiedy i jak Miasto je planuje wdrożyć…
O pożytkach z mokradeł (również o Zakolu Wawerskim) opowiadał w listopadzie 2025 w Wawerskim Centrum Kultury dr hab. Wiktor Kotowski, biolog i ekolog, profesor Uniwersytetu Warszawskiego, współzałożyciel Centrum Ochrony Mokradeł. Mówił o pożytkach z mokradeł, o tym, że w ocieplającym się klimacie działają jak klimatyzator, ograniczają parowanie i zmniejszają temperaturę tworząc mikroklimat w najbliższej okolicy – efekt oazy. Powinniśmy o tym pamiętać w kontekście miejskiej wyspy ciepła.
Niestety nadal przekopujemy rowy, żeby woda znikła jak najszybciej z krajobrazu, bo taką mamy pragmatykę. Są jeszcze XIX wieczne przepisy na to, żeby hydrotechnicznie spuścić wodę z krajobrazu. I cały czas się tego trzymamy! Mamy do tego struktury, inspektoraty Wód Polskich, system dotacji…
dr hab. Wiktor Kotowski – wykład w WCK, 13 listopada 2025.
Cały wykład: https://www.youtube.com/live/xohTaVQL0VA


Z tymi ślimakami to autorka odleciała…
To prawda, że są rzadkie, ale występują zarówno nad Biebrzą jak i w Białowieży.
Występują w wielu miejscach w naszym kraju, skąd informacja, że Zakole jest jednym z najcenniejszych siedlisk tych gatunków???
Można gdzieś zapoznać się z wynikami inwentaryzacji?
No i warto sprawdzić przed publikacją, czy ślimaki wciąż nie należą do mięczaków (choć mają muszelkę, skorupką zwaną)…
Redakcja bije sie we własną pierś. W trakcie drobnej edycji niefortunnie przypisaliśmy ślimakom niewłaściwą klasyfikację. Niezwlekając poprawimy. Przepraszamy także autorkę.