Znikające znaki w osiedlu Las

Autor: , Osiedle: Las Data: .

Przyjrzyjmy się ulicy Stoczniowców i często użytkowanym przejściu dla pieszych przy skrzyżowaniu z ulicą Poprawną. Do pewnego momentu było to zwykłe przejście jakich wiele w dzielnicy, lecz sytuacja uległa zmianie, kiedy rozpoczęto budowę ogrodzenia oraz naprawę zniszczonego chodnika pod numerami 25-27. Jakież było zdziwienie mieszkańców, gdy po zakończonych pracach zauważono brak dwóch znaków. Pierwszego, zlokalizowanego na skrzyżowaniu ulic Stoczniowców oraz Poprawnej i dotyczącego zakazu postoju po północnej stronie ulicy Stoczniowców oraz drugiego, informującego o przejściu dla pieszych. Dodatkowo okazało się, że na jego wysokości wybudowany został zjazd do nowopowstałego budynku. Ale od początku…

W dniu 14 lipca 2021 roku Urząd Dzielnicy Wawer wydał Pozwolenie na Budowę nr 556/PB/2021 dla inwestycji przy ul. Stoczniowców 25-27. Pozwolenie zostało wydane w ekspresowym tempie, gdyż wniosek złożono 5 lipca 2021 roku, a już po 5 dniach (!) decyzja trafiła do rąk inwestora. Pozwolenie dotyczyło budowy dwóch budynków jednorodzinnych w zabudowie bliźniaczej, a wraz z nimi miały zostać wykonane 2 zjazdy na posesję. Jak to zazwyczaj bywa, budowa budynków jednorodzinnych nie wzbudza większych emocji i nikt postronny się nią nie interesuje. Zapewne w tym przypadku byłoby tak samo, gdyby nie wspomniany powyżej mały niuans, czyli zjazd na posesję po przejściu dla pieszych… Jakby tego było mało, zamiast wybudowania 2 zjazdów zrobiło się ich aż 4 (3 z ulicy Stoczniowców oraz 1 z ulicy Poprawnej). Każdy z nich niezgodny z Decyzją o uzgodnieniu zjazdu oraz Pozwoleniem na Budowę.

Przejście dla pieszych na wysokości wjazdu na posesję przy ul. Stoczniowców. Fot. O. Pasierbska.

Mieszkańcy zaniepokojeni zaistniałą sytuacją zgłosili w lutym na numer 19115 brak znaków i niepoporawne wykonanie zjazdów. Odpowiedź przyszła natychmiast, że ubytki w oznakowaniu zostaną uzupełnione. Czas mijał, a znaki nie wracały na swoje miejsce. Powodowało to zagrożenie dla pieszych, gdyż w oparciu o obowiązujące przepisy, przy braku znaku pionowego przejścia dla pieszych jakby nie było. Dodatkowo pojawiły się samochody zastawiające chodnik, co zmuszało pieszych do wchodzenia na jezdnię. Brak stanowczej reakcji Urzędu dziwił mieszkańców, dlatego zwrócili się w sprawie usuniętych znaków oraz nielegalnych zjazdów do Radnych Stowarzyszenia Razem dla Wawra. Mając na uwadze zaistniałą sytuację w Urzędzie Dzielnicy złożona została Interpelacja (nr 170 z dnia 14.05.2025) z szerokim opisem stanu faktycznego oraz prośbą o bezzwłoczne podjęcie działania. Jedyną odpowiedzią jaką udało się uzyskać, była krótka informacja, że Urząd Dzielnicy posiadał już wcześniej wiedzę o usunięciu znaków oraz wykonaniu zjazdów i prowadzi w tej sprawie „postępowanie administracyjne mające na celu wyjaśnienie sprawy oraz doprowadzenie pasa drogowego do stanu zgodnego z obowiązującymi przepisami”.

Przekładając z urzędniczego na nasze… wszystko jest w porządku tylko trzeba czekać. Tylko znaków nadal brak. Dopiero po ponad 8 miesiącach od pierwszego zgłoszenia pojawił się znak informujący o przejściu dla pieszych. Mieszkańcy nadal czekają na znak zakazu parkowania i zastanawiają się co z nielegalnie wybudowanymi zjazdami?

Zapewne trzeba będzie czekać aż zakończone zostanie „prowadzone postępowanie administracyjne”. Ciekawe, co stoi na przeszkodzie, aby do czasu doprowadzenia przez inwestora zjazdu do zgodności z Pozwoleniem na Budowę Urząd zamontował słupki na wysokości przejścia dla pieszych? Pokazałby tym samym stanowczość w egzekwowaniu własnych decyzji, sprawczość i to, że bezpieczeństwo mieszkańców rzeczywiście ma znaczenie. W każdej chwili może dojść do sytuacji, w której pieszy omijając zastawiony chodnik wpadnie pod jadący ulicą samochód lub zostanie potrącony przez właściciela posesji, usiłując przejść przez pasy… Ile przyjdzie jeszcze czekać, aby podjęto działania i aby szczęśliwie nastąpiło „doprowadzenie pasa drogowego do stanu zgodnego z obowiązującymi przepisami”?

Sytuację w tej okolicy pogarsza również fakt powstania budynku usługowego na ul. Stoczniowców, którego część została wynajęta pod dyskont spożywczy. Zaczęło to generować dodatkowy ruch pieszy oraz kołowy, a sam budynek posiada jedynie 4 miejsca postojowe (w tym jedno na jego tyłach dla osób niepełnosprawnych, do którego nie ma obecnie dostępu!). Zgodnie z Pozwoleniem na Budowę nr 735/PBR/2022 z dnia 23.12.2022 r. miejsca postojowe powinny być ulokowane równolegle do chodnika, lecz w związku z brakiem ogrodzenia, kierowcy przez niego przejeżdżają i parkują prostopadle. Stwarza to bezpośrednie zagrożenie dla pieszych, gdyż cofające spod sklepu samochody nie widzą przechodniów.

Brak zakazu postoju sprawia, że część pojazdów parkowana jest na samym chodniku blokując przejście. Nie trudno przewidzieć, co będzie się działo w okolicy, gdy zostanie zagospodarowana pozostała część lokali. Już teraz mieszkańcy sygnalizują o porannym tarasowaniu drogi i chodnika przez dostawców oraz klientów, a z czasem sytuacja będzie coraz trudniejsza.

Problem z parkowaniem przy ul. Stoczniowców. Fot. O. Pasierbska
Problem z parkowaniem przy ul. Stoczniowców. Fot. O. Pasierbska

Postulowanym przez mieszkańców rozwiązaniem problemu jest montaż słupków pomiędzy dwoma wjazdami do sklepu. Uniemożliwiłoby to przejeżdżane i cofanie przez chodnik, jak również parkowanie na całej jego szerokości, a po ponownym ustawieniu znaku zakazu, interwencje staży miejskiej. Rozwiązanie szybkie, skuteczne i nieniosące nadmiernych kosztów oraz biurokracji.

Gdy w grę wchodzi bezpieczeństwo, priorytetem dla Urzędu i jego pracowników powinno być jak najszybsze zlikwidowanie potencjalnego zagrożenia i doprowadzenie nieprawidłowości do stanu zgodnego z prawem.

Tymczasem od lutego 2025r. mieszkańcy zwracają uwagę na sytuację na Stoczniowców. Dobrze byłoby, gdyby urząd zauważył problem i skutecznie wpłynął na poprawę bezpieczeństwa, zamiast zwlekać.