Wawerskie społeczeństwo obywatelskie

Autor: , Osiedle: Marysin Data: .

Kultura partycypacji
Koncepcja samorządu terytorialnego opiera się na upodmiotowieniu społeczności lokalnej, którą łączy nie tylko wspólne zamieszkiwanie na danym terytorium, ale również kontakty sąsiedzkie, wspólne dobro społeczne i odpowiedzialność za dobro wspólnoty, podmiotowość, obywatelskość, sentyment do małej ojczyzny. Ważna jest zwłaszcza oparta na zaufaniu partnerska komunikacja oraz, przede wszystkim, zaangażowanie się mieszkańców w proces samoorganizacji, ich umiejętność myślenia przyszłościowego, przewidywanie konsekwencji działań, odpowiedzialność czy kierowanie się zasadą gospodarności.
Władza traci zaufanie społeczeństwa, kiedy obywatele i organizacje społeczne stają się biernymi odbiorcami „odgórnie” zapadających decyzji – zamiast być równoprawnymi partnerami przy ich podejmowaniu.

Kultura w Marysinie
Przeniesienie klubu kultury w Marysinie z ul. Korkowej 96 na ul.Korkową 119/123 nastąpiło w wyniku decyzji Zarządu Dzielnicy Wawer po konsultacji z dyrekcjami wawerskiego Zarządu Gospodarowania Nieruchomościami i Wawerskiego Centrum Kultury. Stało się to nie tylko bez konsultacji z mieszkańcami, ale było także samowolnym przekształceniem powierzchni handlowej w instytucję kultury. Kto w ogóle dopuścił do przeniesienia i zmiany użytkowania obiektu przeznaczając go bez pozwolenia do pełnienia nowej roli? Po co?

Władze wielokrotnie obiecywały mieszkańcom, że sala widowiskowa pomieści w nowym klubie co najmniej 70 osób, a ilość i jakość usług kulturalnych nie ulegnie pogorszeniu. Tymczasem niedawne zajęcia „Zima w mieście” zorganizowano na tydzień i to zaledwie dla kilkunaściorga dzieci, podczas gdy przed pandemią do klubu przychodziły grupy szkolne, indywidualni uczestnicy – na całe dwa tygodnie.
Od 2021 roku władze zapewniały, że nowo wyremontowany obiekt będzie w całości przystosowany dla osób niepełnosprawnych, matek z dziećmi, seniorów – tymczasem wciąż brak obiecywanej windy na 1 piętro, brak poczekalni i wózkowni (chyba, że do tego celu przystosuje się część sali widowiskowej!). Obiecywano „większą ilość pracowni w nowoczesnych, estetycznych przestrzeniach, w których pomieści się więcej uczestników na warsztatach komiksu, grach fabularnych RPG dla dorosłych i młodzieży, w klubie gier planszowych, pracowni ceramicznej z piecem, czy pracowni grafiki komputerowej dla młodzieży”. Obiecywano również otwarcie w Marysinie w 2023 r. budynku wielofunkcyjnego. Na obietnicach się skończyło.

Mając na względzie kwestie bezpieczeństwa oraz spadek poziomu oferty kulturalnej, mieszkańcy oraz radni osiedlowi pisali do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego (PINB), burmistrza, wiceprezydentki miasta, dyrekcji WCK-u. W odpowiedzi na wątpliwości mieszkańców, co do jakości wykonania robót budowlanych, a zwłaszcza ich wpływu na bezpieczeństwo użytkowników, PINB przeprowadził kontrolę, która ostatecznie wykazała szereg nieprawidłowości i zobowiązała władze do doprowadzenie prac wnętrzarskich do stanu zgodnego z prawem oraz zalegalizowania samowolnej zmiany sposobu użytkowania powierzchni handlowej. Wykazano m.in. że długość drogi ewakuacyjnej przekraczała dopuszczalną normę o 100%, co stanowiło przesłankę do uznania, że obiekt zagraża życiu ludzi. Z tego powodu w sali widowiskowej mogą dzisiaj przebywać najwyżej 44 osoby. To niewiele, jak na kilkunastotysięczne osiedle i poniesione koszty (co najmniej 1,5 mln. zł.).

Ogłoszenie z Wawerskiego Centrum Kultury w Marysinie Wawerskim

Jednocześnie działka na ul. Korkowej 119/123 jest od dawna planowana pod zabudowę wielorodzinną. Czy to w ogóle gospodarne, aby inwestować 1,5 mln zł w stary pawilon, jednocześnie planując jego rozbiórkę i obiecując budynek wielofunkcyjny za 20 mln?

Pomysł na wawerską kulturę sprzed 12 lat
Upłynęło już bez mała 12 lat od połączenia wszystkich wawerskich klubów kultury w jeden twór zarządzany przez jednego dyrektora (obecnie funkcję tę pełni Barbara Karniewska). Głównymi argumentami, którymi utorowano drogę do połączenia, było ograniczenie kosztów o 120 tys. zł rocznie (przy budżecie na 2013 planowanym na kwotę 2,8 mln zł), oraz „korzystnym wpływie na zakres działalności a nawet zwiększenie liczby odbiorców” – jak przekonywał przed radnymi miasta Norbert Szczepański, ówczesny Przewodniczący Rady Dzielnicy. Tymczasem w 2023 roku budżet na kluby kultury w Wawrze wyniósł 6,7 mln zł. Czyżby wszystko się udało?

Efekty
Odpowiedzialność za autentyczną partycypację lokalnej społeczności w podejmowaniu decyzji ponoszą przede wszystkim władze samorządowe. Żeby konsultacje mogły spełniać swoją rolę (a nie tworzyły pozory dialogu ze społeczeństwem) powinny być zorganizowane i ogłoszone dużo wcześniej, a ich wyniki brane pod uwagę w procesie decyzyjnym. Największą dezaprobatę ze strony mieszkańców tworzy sytuacja, kiedy prowadzi się konsultacje, co do których wyniki już zapadły. To budzi kulturę sprzeciwu, protestu, oporu obywatelskiego i kontestacji. Powoduje, co gorsza, utratę zaufania społecznego do władzy lokalnej, wobec ich nieustannego ignorowania oddolnych propozycji i inicjatyw.
Wszelkie formy wyrażania opinii przez obywateli powinny być brane pod rozwagę w zarządzaniu, nawet jeśli są to różne skargi, polemiki, a nawet słowne utarczki. Liczy się stworzenie faktycznych, realnych warunków do współuczestnictwa w podejmowanych decyzjach. Mieszkańcy mają pełną wiedzę czego potrzebują, ponieważ to oni na co dzień ponoszą konsekwencje decyzji władz samorządowych.

Plan miejscowy
Przed wyborami samorządowymi trwa cisza ws. uchwalenia wykładanego publicznie kilkukrotnie projekt planu zagospodarowania Marysina. Projekt nie pojawił się w porządku obrad miejskiej komisji ładu przestrzennego ani tym bardziej w agendzie sesji Rady Miasta.

Olga Pasierbska, Stowarzyszenie Razem dla Wawra


Stawiamy pytania:
■ Jak to możliwe, że prowadzenie tak ważnej dla dzielnicy i naszego osiedla inwestycji powierzone zostało ZGN, którego brak profesjonalizmu tak dobitnie wykazały kontrole PINB?
Kontrole te, mimo że bardzo ulgowo traktowały dzielnicowego inwestora dając wielokrotnie
czas na usuwanie błędów proceduralnych i projektowych, wykazały zaskakujący brak profesjonalizmu nadzoru inwestorskiego z Urzędu Dzielnicy, ZGN jak i projektanta. Dopuścili
do rozpoczęcia procesu zmiany przeznaczenia obiektu bez wykonania wymaganej prawem
budowlanym ekspertyzy technicznej obiektu. Braki wiedzy projektanta są zdumiewające,
gdyż to jego zadaniem jest wykonanie projektu z zapewnieniem przede wszystkim bezpieczeństwa użytkowników. Podobnie zdumiewa brak wiedzy nadzoru inwestorskiego. To
naprawdę przeraża, że te błędy widzieli mieszkańcy – nie widziały ich osoby odpowiedzialne
za proces inwestycyjny.

■ Jak to możliwe, że ważny dla osiedla obiekt kulturalny zaprojektowano w tak niskim standardzie uniemożliwiającym często wręcz realizowanie w nim oczekiwanych i planowanych zadań. O tym napisaliśmy już wiele, pozostaje pytanie, kto i dlaczego uznał, że realizacja zajęć
tanecznych, muzycznych, klubowych itd. dla szerokiego przekroju wiekowego mieszkańców – w tym małych dzieci – może odbywać się we wnętrzach przypominających głęboki PRL, bez
dobrego wykończenia, akustyki, oświetlenia, bez niezbędnego zaplecza magazynowego,
socjalnego, sanitarnego, szatni. Nie zasługujemy na więcej ?

Anna Miara, Stowarzyszenie Razem dla Wawra