Dom na ul. Marty w Radości

Autor: , Osiedle: Radość Data: .

Dom wypatrzyłem przypadkiem na jednym z portali poświęconym nieruchomościom. Był wystawiony 2 lata temu na sprzedaż. Najpierw szukałem lokalizacji, a potem kontaktu z właścicielami. To urokliwa, wciąż zamieszkała drewniana parterowa willa z dwoma gankami na osi wschód-zachód i przeszkloną werandą od północy. Nie znajdziecie jej łatwo.
Drewniak był od początku przeznaczony do sezonowego wynajmu – jak to w Falenickich Letniskach. Jednak zamiast łazienki musiała wystarczyć sławojka i miska z wodą ustawiona w kuchni. Wodę do picia i do celów gospodarskich czerpano z własnego ujęcia w ogrodzie żeliwną ręczną pompą tzw. abisynką. Pod kuchnią znajduje się niewielkie podpiwniczenie, strych jest niezamieszkały, ale nadaje się do adaptacji. Dom czeka termomodernizacja.

„Zaraz po wojnie nie było tu jednego drzewa – tylko piach i kępy zarośli gdzieniegdzie, a pociąg było słychać jakby pod bramą przejeżdżał. Piach, wydmy, i leje po bombach, bo tędy główny front szedł. Dopiero jak miałam 4 lata, czyli ok 1953 roku, zaczęto sadzić wokół sosny i brzozy”. Tak rozpoczęła swoją opowieść właścicielka ukrytego w radościańskim lesie drewniaka Pani Grażyna, kiedy usiedliśmy w ocienionym ogrodzie z widokiem na zachodnią elewację domu. Po wielu latach spędzonych za granicą, 16 lat temu powróciła do krainy swojego dzieciństwa.

Willa zbudowana została na początku lat 20’ ub. wieku. Dziadkowie obecnej właścicielki – Ludwika (1895-1995) i Czesław Wojdyno (zm. 1972) kupili ją w roku 1928. Czesław uczył matematyki i rosyjskiego, po wojnie był przez pewien pełnił funkcję dyrektora w pobliskim domu dziecka na Zagórzu. Babcia Ludwika Wojdyno (z d. von Hummel), z pochodzenia Niemka, zajmowała się domem oraz wychowaniem trzech córek – bliźniaczek Aleksandry i Krystyny (mamy Grażyny) oraz młodszej od nich o 10 lat Elżbiety.

Fotografia rodzinna.
Od lewej: Aleksandra, Elżbieta, babcia Ludwika, dziadek Czesław, Krystyna

Okupacyjny terror, wywózki ludności rozdzieliły członków rodziny. Szczęśliwie i z perypetiami wszyscy odnaleźli się w komplecie w Warszawie, wkrótce po wojnie. Po przyjeździe do Radości (bo mieszkanie w centrum spalone) dziadkowie zastali własny dom letniskowy zajęty przez lokatorów. Zamieszkali w pokoju z kuchnią, do końca lat 60’ współdzieląc rodzinne gniazdo z kwaterunkowymi. Mama obecnej właścicielki drewniaka Krystyna (1918) po wojnie pracowała przez pewien czas w otwockim prewentorium. To tutaj pod koniec lat 40’ wpadł jej w oko szalejący po ulicach miasteczka motocyklista o imieniu Edward (ur. 1913), jej przyszły mąż i ojciec właścicielki willi, z zawodu inżynier budowlany.
W czasie wojny Edward Chaczyński był żołnierzem batalionu AK „Zaremba-Piorun”. U zbiegu ulic Emilii Plater i Nowogrodzkiej powstał nawet mural poświęcony żołnierzom tej bohaterskiej formacji powstańczej walczącej w rejonie śródmieścia aż do dnia kapitulacji 2 października 1944 r.. Na rogu ulic Poznańskiej i Wspólnej znajduje się skwer imienia batalionu.
Po powstaniu Edwarda wywieziono do oflagu, do Rzeszy. Dom do dnia dzisiejszego pozostaje w rękach rodziny.


W lutym 2018 r. rozpoczęliśmy w Gazecie Wawerskiej cykl publikacji dotyczących spuścizny E.M. Andriollego na terenie dzielnicy Wawer. W każdym kolejnym numerze znajdziecie Państwo inny budynek, prezentowany w formie akwareli/rysunku. Staramy się wybierać obiekty niekoniecznie w najlepszym stanie, ale zawsze drewniane, wyłącznie z Wawra. Możecie je typować sami: p.grzegorczyk@gazetawawerska.pl, najlepiej z jakimś opisem, historią związaną z budynkiem lub/oraz z działką na której stoi. Dzisiaj prezentujemy – już po raz 32 – drewniaka z ul. Marty w Radości.

Autor szkicu:
Piotr Grzegorczyk, architekt, scenograf, aninianin, absolwent Wydziału Architektury Politechniki Warszawskiej. Prowadzi niewielkie Studio Architektury Mieszkaniowej. Jako wizualizator technik odręcznych (aerograf, akwarela, rysunek) współpracował w latach 90-tych z największymi pracowniami architektonicznymi w Warszawie i Berlinie. Od października 2018 r. Radny Dzielnicy Wawer z listy Stowarzyszenia Razem dla Wawra. www.piotrgreg.x.pl